Skontaktuj się z nami +48 61 102 72 22
Kontakt
Wytwarzasz energię na potrzeby swojej firmy, szukasz zasilania nowej inwestycji i zastanawiasz się jakie zmiany przyniesie transformacja energetyczna? Twój biznes czeka wiele wyzwań, sprawdź jak im sprostać.
Poniżej znajdziesz zestawienie najciekawszych materiałów przygotowanych przez naszych specjalistów, które warto wziąć pod uwagę podczas podejmowania decyzji w obszarze energetyki przemysłowej. Cały materiał podzieliliśmy na sekcje, żeby ułatwić dotarcie do informacji, które Cię interesują.
W poszczególnych działach znajdziesz artykuły mówiące, o tym jak zasilić nową inwestycję nawet jeśli firma znajduje się poza zasięgiem sieci, albo przyłącze się opóźnia. Powiemy jak zapewnić bezpieczeństwo energetyczne przedsiębiorstwa. Poinformujemy, jak prawodawstwo unijne wpłynie na twój biznes już w najbliższych miesiącach np. przez zapisy dyrektywy MCP. Przeanalizujemy możliwe scenariusze zmian w regulacjach, które wiążą się z Europejskim Zielonym ładem oraz pakietem zmian znanym jako Fit for 55. Przyjrzymy się sytuacji na roli jaką: gaz ziemny, biometan, LNG i bioLNG mogą pełnić w polskim miksie energetycznym w przewidywalnej przyszłości.
Nowa inwestycja, niezależnie czy jest to budowa zakładu przemysłowego od podstaw, czy tworzenie kolejnej linii produkcyjnej, wiąże się z wieloma wyzwaniami. Jak zapewnić zasilanie fabryki, jeśli dostęp do sieci jest utrudniony albo operator odmawia wydania warunków przyłącza z powodów technologicznych lub ekonomicznych. Przybliżamy tę tematykę w kilku artykułach.
Nawet 28% gmin w Polsce nie ma dostępu do rurociągu z gazem, a w pozostałych dostępny jest on często tylko w wybranych rejonach. Co zrobić, jeśli firma nie ma dostępu do krajowego systemu przesyłu gazu? Istnieją alternatywy dla gazu sieciowego.


Czasami korzystanie z gazu ziemnego jest najlepszym wyjściem dla przedsiębiorstwa, ale z pewnych powodów nie jest możliwe korzystanie z gazu sieciowego. Odmowa przyłączenia do sieci z powodów technicznych lub ekonomicznych hamuje rozwój firm, a wcale nie musi tak być. W artykule opisujemy, na czym polega proces przyłączenia się do sieci, ile trwa, kiedy jest niemożliwy oraz jakie alternatywy ma przedsiębiorca, który chce zasilać swoją instalację gazem ziemnym, którego nie może jednak pobierać z sieci gazociągowej.
Odmowa wydania warunków przyłączenia to jeden z tych problemów, który może znacznie skomplikować sytuację przedsiębiorstwa, które planuje lub już realizuje inwestycję i zwiększa swoje moce produkcyjne. Co zrobić, jeśli sieć jest niewydolna i operator odmawia przyłączenia? Jakie są powody odmów wydania warunków przyłącza? Jakie są alternatywy dla zasilania z sieci energetycznej?


Często spotykanym problemem jest opóźnienie budowy gazociągu. Przedsiębiorca potrzebuje zasilania w nowej lokalizacji lub dodatkowej energii w związku z powiększeniem mocy produkcyjnych, a operator planuje budowę rurociągu dopiero za kilka lat, albo zmaga się z opóźnieniem już prowadzonej budowy. Istnieją możliowości zasilania firmy w trybe tymczasowym. Z wykorzystaniem np. LNG.
Brak dostępu do gazociągu albo jego ograniczona przepustowość nie eliminuje możliwości użycia gazu ziemnego jako paliwa zasilającego firmy. Gaz można dostarczać cysternami w formie skroplonej. Skroplony gaz ziemny (LNG) ponad 600 razy zmniejsza swoją objętość w porównaniu z gazem w fazie lotnej i po regazyfikacji z powodzeniem może zasilać instalacje przemysłowe. Wykorzystanie LNG jest wygodne, bezpieczne i dostępne w stosunkowo krótkim czasie. Dzięki zróżnicowanym modelom finansowania wykorzystanie tej technologii nie musi się również wiązać z koniecznością ponoszenia kosztów budowy instalacji.

Błąd: Brak formularza kontaktowego.
Energia dla firm to sprawa kluczowa. Brak zasilania to brak produkcji, utracone przychody i udziały w rynku. Jednym słowem duże koszty. Co zrobić, aby uniknąć przykrych następstw przerw w produkcji? Są na to sposoby i to zarówno w przypadku wydarzeń w skali mikro, takich jak awarie, prace konserwacyjne, jak i w skali makro – blackouty czy wprowadzenie tzw. stopni zasilania.

Koszt instalacji LNG zależy od wielu czynników. Wielkość przedsiębiorstwa i ilość zużywanej energii wpływają na wielkość instalacji oraz wartość inwestycji. Trzeba wziąć też pod uwagę prace ziemne, których koszt stanowi ok. 20 proc. kosztów prac konstrukcyjnych. Wielkość inwestycji może wynosić ok. 1,5 mln zł w przypadku mniejszych instalacji i nawet kilka milionów w przypadku większych, posiadających większą liczbę zbiorników kriogenicznych. Na rynku dostępnych jest jednak wiele modeli finansowania, w tym takie, w których użytkownik nie musi od razu ponosić kosztów całej instalacji, a jedynie np. koszty jej amortyzacji w okresie użytkowania. W tekście przybliżamy też tematykę kosztów serwisowania.
Problemy z zasilaniem mogą występować nie tylko po stronie odbiorców, ale również dostawców energii. Susze utrudniające chłodzenie elektrowni węglowych, odcięcie Europy od paliw z Rosji czy wyzwania technologiczne stojące przed infrastrukturą energetyczną w Polsce przyprawiają o ból głowy przemysłowych odbiorców energii. Czy to poważny problem? Kogo dotyczą obawy o stabilność dostaw energii i jak się przed tym zabezpieczyć?

Zmiany regulacji na poziomie Uniii Europejskij mają powazny wpływ na funkcjonowanie europejskich, w tym polskich firm. Jedną z najważniejszych jest dyrektywa MCP, która już od 2025 r. wyznaczy nowe limity emisji i obłoży poważnymi karami, tych którzy się nie dostosują. A to nie wszystko. Cały czas negocjowane są kolejne regulacje pakietu Fit for 55, który znacznie wpłynie na warunki funkcjonowania biznesu.
Dyrektywa MCP (ang. Medium Combustion Plants) to skrócona nazwa dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2193 z 25 listopada 2015 r. w sprawie ograniczenia emisji niektórych zanieczyszczeń do powietrza ze średnich obiektów energetycznego spalania. Jej zapisom podlegają wszyscy użytkownicy kotłów o mocy 1–50 MW i tzw. łączonych średnich obiektów spalania, których nominalna moc cieplna wynosi nie mniej niż 50 MW. MCP znacznie ogranicza limity emisji tlenków siarki, tlenków azotu i cząstek stałych. Niektóre firmy będą podlegać nowym limitom już od 2025 r.


Wraz z początkiem 2025 r. zaczną obowiązywać bardziej restrykcyjne limity emisji tlenków azotu, tlenków siarki i cząstek stałych, dla firm będących użytkownikami tzw. średnich obiektów spalania o nominalnej mocy cieplnej większej niż 5 MW, MCP domyka w ten sposób system już obowiązujących regulacji w zakresie ochrony czystości powietrza: dyrektywy IED dla użytkowników obiektów spalania o mocy powyżej 50 MW i dyrektywy Ecodesign Directive dotyczącej instalacji mniejszych o mocy poniżej 1 MW. Dyrektywa zakłada nie tylko nowe limity, ale wiele innych obowiązków m.in. konieczność uzyskiwania pozwoleń i kontroli.
Niewypełnienie wymogów określonych w MCP oznacza dotkliwe konsekwencje. Dyrektywa MCP przewiduje kary finansowe zależne od ilości substancji wyemitowanej do atmosfery powyżej limitów, a także konieczność zamknięcia instalacji. Kwoty kar są drakońskie. Dla przykładu w 2022 r. wynosiły nawet 7,8 zł za kilogram emisji pyłów zawieszonych ponad limit i nawet 11,6 zł/kg dla dwutlenku siarki i azotu. Jak będą przebiegać kontrole? Jak przygotować się do wejścia MCP? Więcej informacji w artykule.


Wiele polskich firm może mieć problemy z wypełnieniem wymogów dyrektywy MCP na czas. W takim przypadku może pomóc przejście na zasilanie gazem, który cechuje się niższymi emisjami szkodliwych substancji niż np. węgiel. Jeśli przedsiębiorstwo nie jest w stanie zapewnić sobie podłączenia do gazociągu lub dodatkowego paliwa, rozwiązaniem może być LNG regazyfikowane w przyzakładowej instalacji regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego bądź doraźnie w tymczasowej instalacji regazyfikacji LNG.
W 2021 r. wraz z instytutem badawczym Karella przygotowaliśmy badania pokazujące stan przygotowań polskich podmiotów do wdrożenia zapisów dyrektywy MCP. Około 28% firm dopiero zapoznawało się z przepisami, a ponad 38,5% było na etapie wyboru partnera, który pomoże przeprowadzić zmiany. Prawie połowa badanych firm (48%) uznała dyrektywę za rewolucyjną. Więcej szczegółów w artykule.


Poprawa efektywności energetycznej jest zawsze ważna i to niezależnie, czy szuka się oszczędności z powodów ekologicznych czy ekonomicznych. W sezonie 2022/2023 nabrało ono szczególnego wymiaru w kontekście sytuacji w Ukrainie. Z tego artykułu dowiesz się, jakie są wyzwania w obszarze efektywności energetycznej w kontekście Europejskiego Zielonego Ładu, systemu płatnych uprawnień do emisji gazów cieplarnianych EU ETS, wojny w Ukrainie oraz jaką rolę w tej tematyce może odegrać gaz ziemny i technologie kogeneracji energii w układach zasilanych gazem.
Fit for 55 to pakiet wniosków ustawodawczych, które mają za zadanie zwiększyć cele klimatyczne, jakie stawiają sobie Unia Europejska i kraje członkowskie. Pakiet to ok. 4 tysiące stron spisanych w 13 propozycjach legislacyjnych, które mają zmienić 13 różnych dyrektyw unijnych. Proces negocjacyjny jeszcze trwa. W praktyce pakiet zmierza do redukcji CO2 do poziomu 55% emisji z 1990 r. Będzie to następowało m.in. poprzez zaostrzenie zasad funkcjonowania systemu handlu prawami do emisji EU ETS, co wpłynie na warunki prowadzenia biznesu i regulacje ograniczające użycie samochodów spalinowych. Pakiet jest ambitny i rewolucyjny. Niektóre regulacje weszły już w życie, część dopiero przed nami, a inne są tematem gorących sporów. W tekście opisujemy, czym polega pakiet Fit for 55.

Transportacja energetyczna to wyzwanie zarówno dla biznesu, jak i wszystkich obywateli. Wzrost kosztów energii, dodatkowe koszty szkodliwych emisji, presja zmieniającego się prawa UE w obszarze energetyki przemysłowej, obowiązujące już wymogi redukcji emisji gazów cieplarnianych, ETS-y, CBAM-y czy inne inicjatywy rozważane w ramach unijnego pakietu regulacji klimatycznych Fit for 55. To wszystko warto wziąć pod uwagę, wybierając technologię, która będzie zasilać przedsiębiorstwo przez kolejne lata, zwłaszcza że wybór oznacza nakłady, które muszą zamortyzować się w latach funkcjonowania nowych instalacji. Co warto wiedzieć w kontekście dekarbonizacji? Jakie rozwiązania są najbardziej optymalne nie tylko teraz, ale w perspektywie 5, 10, 15 lat?
Gaz ziemny to tzw. paliwo przejściowe, które będzie wykorzystywane jeszcze przez lata pomagając firmom w odejściu od węgla i osiąganiu niższych emisji gazów cieplarnianych. To technologia sprawdzona w boju, przewidywalna i wygodna w zastosowaniu. W tym kontekście gaz może przez lata pełnić funkcje wiarygodnego stabilizatora zapewniającego bezpieczeństwo energetyczne, gdy ujawnia się największa wada OZE – braki energii, gdy za słabo wieje lub nie świeci słońce. W dodatku instalacje gazowe można zasilać również biometanem i bioLNG, czyli technologiami OZE, których potencjał jest dopiero odkrywany w Polsce i które umożliwią wykorzystanie instalacji gazowych jeszcze długo po wyeliminowaniu z miksu energetycznego wszystkich paliw kopalnych.
To, że gaz będzie nadal wykorzystywany do zasilania europejskich firm, udowadnia również jedno z ważnych ustaleń dokonanych na forum UE. Gaz ziemny jest zgodny z tzw. taksonomią UE. Oznacza to, że technologie gazowe znalazły się na oficjalnej liście rozwiązań uznanych za zielone, czyli ważne dla transformacji energetycznej Starego Kontynentu. W praktyce ułatwia to zdobywanie finansowania inwestycji w infrastrukturę gazową oraz oparte na gazie projekty energetyczne, zarówno ze środków UE, jak i kapitału prywatnego. Skoro biznes i regulatorzy nadal chcą wydawać środki na tego typu technologie, oznacza to, że gaz nie zniknie tak szybko.


W tym materiale zastanawiamy się nad dalszą rolą gazu ziemnego w polskim miksie energetycznym, w kontekście powolnych postępów w realizacji programu budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Elektrownia atomowa i morskie farmy wiatrowe mają pomóc odejść od węgla i w dalszej kolejności od pozostałych paliw kopalnych. Pokazujemy, że harmonogram tych projektów pozwala zakładać znaczącą rolę gazu jeszcze przez kilkanaście lat.
Według Ministerstwa Klimatu i Środowiska Polska ma potencjał do pozyskiwania nawet 8 mld m3 biometanu rocznie, który będzie można wykorzystywać w instalacjach gazowych nawet po zakończeniu eksploatacji gazu ziemnego. Biometan jest bowiem pod względem właściwości chemicznych i fizycznych identyczny jak gaz ziemny, czyli metan pozyskiwany ze złóż podziemnych. Obie substancje różni głównie pochodzenie oraz fakt, że biometan jest neutralny klimatycznie. Jego spalanie powoduje emisje gazów cieplarnianych. Biometan pozwala zatem na uzyskiwanie czystej, neutralnej klimatycznie energii, która może zasilać instalacje obecnie wykorzystujące gaz ziemny. To ważne, bo Polska zużywa obecnie ok. 21 mld m3 gazu ziemnego rocznie, a do 2035 r. ma zużywać 35 mld m3. Oznacza to, że biometan może zaspokoić nawet 38% obecnej i 23% przyszłej konsumpcji gazu ziemnego, przedłużając żywotność instalacji gazowych.

Istnieje wiele technologii zasilania. Standardem jest oczywiście energia dla firm z sieci, która nie zawsze będzie dostępna w powodów technologicznych i ekonomicznych. Przedsiębiorstwa dysponują jednak wieloma alternatywami. Gaz płynny (LPG) stosowany powszechnie w samochodach z powodzeniem zasila również fabryki, skroplony gaz ziemny LNG, który dowożony jest do zakładów przemysłowych wszędzie tam gdzie nie sięga krajowy system przesyłu gazu, lekki olej opałowy (LOO), biomasa, OZE, czy stosowany powszechnie węgiel. Przed wyborem warto poznać wady i zalety poszczególnych technologii.

Korzystanie z LPG lub LNG wymaga zastosowania odpowiedniej infrastruktury dotyczącej przechowywania i dostarczania gazu. Oba paliwa są źródłem energii dla firm wykorzystywanym m.in. do zasilania urządzeń czy w produkcji. Każde z nich ma jednak swoje zalety i zastosowanie. Czym się różni skroplony gaz ziemny (LNG) od gazu płynnego (LPG)?
Lekki olej opałowy zdobywał niegdyś popularność jako tańsza, mniej obsługowa i bardziej ekologiczna alternatywa dla węgla kamiennego. Instalacje olejowe montowali właściciele domów, spółdzielnie mieszkaniowe, rolnicy oraz mniejsze i większe zakłady przemysłowe. Dzisiaj jego sława przemija i zastępuje się go za pomocą innych paliw w tym LNG, które służy zarówno do ogrzewania, jak i zasilania procesów technologicznych. LNG to niższe emisje i związane z tym koszty. LOO oznacza jednak niższe wydatki inwestycyjne na starcie.

Wiele czynników, oprócz ceny, należy wziąć pod uwagę podczas porównywania paliw, które mają zapewnić energię dla firm. Koszty obsługi, emisja gazów cieplarnianych, normy dotyczące emisji pyłów i toksyn – to wszystko ma znaczenie. W naszym opracowaniu omawiamy te zagadnienia. Przygotowaliśmy także e-book, w którym podsumowujemy te informacje. Składa się on z 12 stron i obejmuje 5 rodzajów paliw, 3 obszary oraz kilkadziesiąt aspektów porównujących LNG, LPG, węgiel kamienny, lekki olej opałowy i biomasę.